Jak rozpoznać rodzaje chorób roślin doniczkowych?

0
130

Problemy z hodowanymi przez nas roślinami to utrapienie każdego miłośnika domowej zieleni. Choroby roślin doniczkowych są prawdziwą zmorą, bo sprawiają, że zamiast cieszyć się z pięknie rozwijających się liści i kwiatów, musimy się zamartwiać stanem naszych roślinek. Co ważniejsze – trzeba najpierw rozpoznać na czym polega dokładny problem.

Na co zwracać uwagę?

I co robić, kiedy już wiemy z jaką chorobą się dokładnie zmagamy?

Zacznijmy od tego, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli zapewnimy naszym roślinom najlepsze warunki, wówczas nie powinny im doskwierać żadne choroby. W zależności od tego co zaniedbaliśmy, mogą się rozwinąć poszczególne problemy.

Jeśli stawiamy doniczkę z naszą rośliną w pomieszczeniu, które jest duszne, ciepłe oraz bardzo wilgotne, wówczas możliwe jest, że zostanie ona zaatakowana przez jakiś rodzaj grzyba. Ten rodzaj infekcji najłatwiej rozpoznać przyglądając się liściom. Jeśli pokrywa go nalot podobny do znanej nam pleśni, albo widzimy plamy w kolorze żółtobrązowym – wówczas możemy być pewni, że zmagamy się właśnie z problemem grzyba. W takim wypadku najlepiej zawczasu pozbyć się zainfekowanych części roślin. Potem odsłonięte części należy poddać działaniu preparatów chemicznych, które zabezpieczą roślinę przed nawrotem grzyba.

Bakterie i wirusy

Drugim rodzajem choroby roślin doniczkowych są te przenoszone przez bakterie i wirusy. Znacznie trudniej jest je wykryć i równie trudno pokonać. Bakterie powodują miękką zgniliznę rośliny, więc zauważyć ją można najlepiej po dotyku. Wirusy z kolei powodują pojawianie się na liściach plam w bardzo nietypowych kolorach. Niestety nie ma dobrego sposobu na radzenie sobie z tego rodzaju chorobami. Jedynym rozwiązaniem może być pozbycie się rośliny – najlepiej poprzez spalenie, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się infekcji wirusowej lub bakteryjnej na inne organizmy.

Nierzadko problemy dla roślin są powodowane przez drobne organizmy zwierzęce. Najczęściej są to mszyce, które pochłaniają soki zaatakowanej rośliny. Oprócz tego mogą same przenosić różnego rodzaju choroby o charakterze grzybicowym, bakteryjnym, lub wirusowym. Mszyce ciągną do wilgoci, więc jeśli się pojawią, najlepiej tymczasowo zrezygnować ze zraszania rośliny. Jeśli nie jest ich za dużo, można je też po prostu zetrzeć z miejsca, ale jeśli pojawiło się ich już zbyt wiele, wówczas spróbuj zaaplikować wyciąg z czosnku, który powinien pozbyć się tego problemu. Czosnek pomoże nam również w walce z innymi owadami – przędziorkami. One z kolei rozwijają się w suchym środowisku, ale znacznie trudniej jest je wytępić, więc walcząc z nimi należy uzbroić się w cierpliwość.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here